Smoke/ Dym

24 02 2008

Znakomity film ze znakomitymi aktorami. Można się rozwodzić, czy jest to hołd dla Brooklynu czy papierosów, ale i tak jest to hołd trafny. Przegadany, pokolorowany przez wyśmienitego Harveya Keitela i Williama Hurta jest po prostu wspaniały. Akcja toczy się powoli wokół sklepiku z tytoniem w Brooklynie. To co gdzie indziej jest nudne tutaj jest esencja, czyli ciekawe dialogi owocujące w celne komentarze, zabawne myśli i interesujące wnioski.

Niebanalny film, który warto a moim zdaniem nawet trzeba zobaczyć, choćby dla wybitnego. Harveya Keitela. ‘Dym’ jest zarówno poważny (relacja ojciec-niechciany syn) jak i komiczny czasami (to dzięki ww. esencji właśnie).
Zastanawiające jest wręcz, jak ‘Dym’ pozostaje w pamięci, chociaż tam właściwie się nic nie dzieje…

9/10





Blue in the Face/ Brooklyn Boogie

17 12 2007

     1995. rok 

reż. Wayne Wang, wyk. Harvey Keitel, Roseanne, Michael J. Fox, Lou Reed, Jim Jarmusch  

  Wyśmienity film, klimat doskonale zrozumiały i lubiany dla fanów Jima Jarmuscha. Właściwe to ten pan osobiście pojawia się w tym filmie podczas doskonałego dialogu na temat papierosów. Co jest kolejnym bezpośrednim nawiązaniem do filmu Jima Jarmuscha pt ” Dym”.

Na czym opiera się ten film? Na trzech filarach moim zdaniem. 

Pierwszy to standardowy element, każdy film ma tu szansę się popisać. Mowa oczywiście o klimacie, o ogólnym odbiorze. Słowem o nastrój jaki sobą reprezentuje a nas weń wprowadza film. Wyraźnie odczuć celowość w tej romantycznej, etnicznej miłości do Brooklynu (najludniejsza część USA, Nowy Jork) ale nie jest ona też lżawa czy nachalna. 

Gra tu Harvey Keitel, więc aktorstwo jest na najwyższym poziomie. Cała obsada dotrzymuje mu kroku, grając niezwykle lekko, przekonująco i… Niezaplanowanie. Cały film wydaje się bardzo spontaniczny, nikt tu nie bruzy harmoni, a pojawia się wiele zaskakujących postaci jak te grane przez Madonnę czy Michaela J. Foksa. 

 Fabuły spójnej nie uświadczymy tutaj. W zamian dostajemy coś z nawiązką. Interesujące, przezabawne, niepoprawne politycznie, szczere i kultowe dialogi. Jest to film przegadany, lecz nie da się na nim nudzić. Warto zobaczyć 

Ciekawostka: ‘Brooklyn Boogie’ nakręcono w 5 dni 

8/10 





Be Cool

29 06 2007

 

2005, F. Gary Gray, wyk. Uma Thurman, John Travolta, Harvey Keitel

Sequel  ‘Dorwać Małego’. Jak dla mnie- rewelacja. Świetna, klimatyczna muzyka, błyskotliwy humor sytuacyjny i soczyste dialogi. Niezapomniana kreacja Travolty i Umy Thurman.
Zwariowana i komiczna historia porywa nas w wir. To jest rozrywka, moze nie rodem z filmów akcji- to coś więcej.Obraz obfituje w zwariowane sceny, świetne dialogi, zabawne sytuacje i monologi, które zacierają się w pamięc choć nie bedą kultowe, jak np. Samuela L. Jacskona kwestie w ‘Pulp Fiction’
Polecam ten film gorąco każdemu, kto lubi ten specyficzny klimat, klimat Ameryki, Florydy, wspaniałej muzyki i rozbrajającego humoru

7/10

FILMWEB 





Od zmierzchu do świtu/ From Dusk Till Dawn

16 06 2007

1996, reż. Robert Rodriguez, scen. Quentin Tarantino wyk. George Clooney, Quentin Tarantino, Harvey Keitel, 103. min

Legendarny, do 2000. roku zakazany w Irlandi a w niemczech ocenzurowany do 87 minut horror Roberta Rodrigueza i Quentina Tarantino . Trup ściele się tu często i gęsto. Hordy wampiró na ekranie co rusz wybuchają, tryskają krwią czy tracą kończyny. Lecz ni strachu, ni trwogi tu nie uświadczymy! I wyraźnie widać, że nie o to tutaj chodziło. Ciarki po plecach to ani cel ani środek ‘Od zmierzchu do świtu’. Szczególnie, że już tak dobrze znamy styl Rodrigueza i Tarantino. Film mocno ironiczny, nigdzie indziej nie będziemy się tak śmiać na widok tak makabrycznych scen. A to wszystko opatrzone zabawnymi komentarzami, odzywkami i podsumowaniami. Zupełnie jak w równie legendarnym filmie ‘Evil Dead 2′ i inspirowanej tym tytułem gry ‘Duke Nukem 3D’. Tyle, że w ‘Od Zmierzchu do świtu’ do czynienia mamy z Quentinem, i do tego wszystkiego należy dodać doskonałe dialogi, pustynię kalifornii, braci-morderców i po raz kolejny- dużo czarnego humoru. Właściwie to najlepszy w całym filmie jest George Clooney. Jego kreacja to rewelacja, moim zdaniem to jedna z jego najlepszych ról- nigdzie indziej nie widziałem w nim tyle charyzmy i energii. Co do samego filmu, warto wspomnieć o sekwencji przed napisami, bo ta również jest utrzymana w konwencji Tarantino/Rodriguez, i to w najlepszym guście, ten film to nie tylko wampriy. To Wściekłe Psy z wampirami. A jeśli już mowa Quentinie Tarantino to również należy mu się pochwała za rolę psychopatycznego mordercy-narzekacza. Coś świetnego. ‘Od zmierzchu do świtu‘ to zabawny, ironiczny, kontrowersyjny i przede wszystkim- kultowy film. Dużo osób go nienawidzi- tak samo jak Kill Billa. Hate it or love it. Tarantino i Rodriguez świetnie się bawią. A warto o tym wspomnieć, bo za pasem mamy ich nowy wspólny projekt Grindhousowy.

Film kosztował 19 mln. $ a zarobił 25 mln. Aż dziw bierzę, że zrobił tak zawrotną karierę.

Można go znaleźć na marnie wydanym DVD (jedyny dodatek to zwiastun) z całkiem przyzwoitą jakośćią obrazu. Cena to jedyne 9.99 zł

FILMWEB: Link





Zły Porucznik/ Bad Lieutenant

14 06 2007

1991, reż. Abel Ferrara, wyk. Harvey Keitel

Pamiętam bardzo dobrze, że jakieś 15 lat temu znajomy ojca wciskał na siłę film ‘Zły Porucznik’, opowiadając, jaki to jest skandaliczny i że w wielu krajach jest dozwolony od 21 lat… Szczególnie utkwiła mi w głowie dość szokująca okładka, z jakimś nagim mężczyzną stojącym naprzeciw krzyża. Skończyło się na tym, że ojciec po 15 minutach film oddał z niesmakiem. A ja jako dzieciak skończyłem oczywiście na oglądaniu okładki…
Niewiedzieć czemu, ‘Zły porucznik’ ciągle mi tkwił w głowie, co jakiś czas przelatując mi w wyniku skojarzeń w głowie i zawsze chciałem wrócić do tego tytułu i się przekonać na własnej skórze. Ostatni przechadzając się po Internecie, gdzieś zawieruszyła się owa pamiętna okładka- i wpadłem w szok. Owym mężczyzna ze skandalizującego ujęcia okazał się genialny aktor, który reprezentuje sobą i swoją charyzma bardzo wiele- Harvey Keitel (Pulp Fiction, Dym, Taksówkarz).
Niewiele czasu minęło i dorwałem ‘Złego Porucznika’ na DVD za 9.99 w ‘realu’, film odpaliłem w ciągu dnia- nie chciałem czekać dłużej.
I jestem piekielnie zadowolony z tego co widziałem. Raz, że kreacja Keitela to niesamowity obraz totalnego degenerata- ćpuna, hazardzisty, złego człowieka… Ale przede wszystkim gliniarza, który kradnie i czyni wiele zła, równocześnie tonąc w długach. Jego główna rozrywka to obstawianie zakładów meczów baseballowych i ćpanie. Śledztwa to tylko jakieś tło i okazja ku pogawędce. Akcja toczy się w Nowym Jorku. Film przemawia wyraźnie odczuwalnym mrokiem i syfem dużego miasta- rozliczne meliny, podejrzane typki i obsceniczne sceny a to wszystko w wielkim mieście pełnym ogromnych amerykańskich samochodów. Można tu mówić o przemianie bohateru- jego wybieleniu. Jednak nie jest to proces stopniowy , tylko nagły- następuje eksplozja katharsis, która i tak trawi bohatera. Powoduje to brutalny gwałt na zakonnicy w kościele i śledztwo.
Obraz atakuje nas skandalem- dokładnie przedstawione sceny zażywania różnorakich narkotyków, krzyżowanie Chrystusa, gwałty, zboczone sytuacje z granicy perwersji… I to wszystko wieje szczerością i odwagą- a nie jakimś napinaniem się. Reżyser miał konkretną wizję i ją śmiało zrealizował. Zaliczam ten film to panteonu prawdziwego amerykańskiego kina, które kocham, które zaczyna się w latach 70. a kończy się umównie ‘Gorączką’ Mann’a.
Jest tu mało dialogów i żaden z nich nie jest nadęty. Film przemawia obrazami, ciszą i upadkiem głównego bohatera- na tak ohydne dno jakim jest dziwny skrzekot bólu ‘Złego Porucznika’.
Świetny film, uważam, że trzeba go zobaczyć- cieszę się, że już mi ten film nigdy nie umknie.

Z ciekawostek dodam, iż ku swemu zaskoczeniu- epicentrum filmu czyli gwałt na zakonnicy, ma miejsce w Polskim Kościele, z ilustrowaną drogą krzyżową po polsku (nie wiem czy to zamierzone, ale kamerzysta w pewnym momencie skupia się na 13. Przystanku )

FILMWEB: Link