
Absolutna klasyka i jeden z najlepszych filmów w historii kina. To wcale nie moje stwierdzenie a fakt, pod którym z czystym sumieniem się podpisuję, gdyż dzieło Milosa Formana zaiste jest dziełem epokowym. Film ma ponad 30 lat i nie ma to absolutnie żadnego znaczenia, gdyż nadal jest przerażający, głęboki i w dalszym ciągu Jack Nicholson powala na kolana swoją rolą..
Każdy tu znajdzie coś dla siebie, każdy może widzieć ten film an swój sposób. Brak tutaj kreowania na siłę jakichś narkotycznych wizji. Jest tylko szpital pełen obłąkanych, walka pomiędzy indywidualizmem a uniwersalizmem, beztroską i porządkiem.
Na dodatek wszystko to ogląda się z zaciekawieniem i wypiekami na policzkach, bo film jest nadzwyczaj wciągający. Obowiązkowa pozycja- każde następne słowo byłoby zbędne