
Znakomity film ze znakomitymi aktorami. Można się rozwodzić, czy jest to hołd dla Brooklynu czy papierosów, ale i tak jest to hołd trafny. Przegadany, pokolorowany przez wyśmienitego Harveya Keitela i Williama Hurta jest po prostu wspaniały. Akcja toczy się powoli wokół sklepiku z tytoniem w Brooklynie. To co gdzie indziej jest nudne tutaj jest esencja, czyli ciekawe dialogi owocujące w celne komentarze, zabawne myśli i interesujące wnioski.
Niebanalny film, który warto a moim zdaniem nawet trzeba zobaczyć, choćby dla wybitnego. Harveya Keitela. ‘Dym’ jest zarówno poważny (relacja ojciec-niechciany syn) jak i komiczny czasami (to dzięki ww. esencji właśnie).
Zastanawiające jest wręcz, jak ‘Dym’ pozostaje w pamięci, chociaż tam właściwie się nic nie dzieje…
9/10