Eastern Promises
27 04 2008
2007, reż. David Cronenberg, wyk. Viggo Mortensen, Naomi Watts, muzyka Howard Shore, zdjęcia Peter Suschitzky
Film gangsterski, jakiego jeszcze nie widziałem to ‘Eastern Promises’. Nie pada tu żaden strzał, gangsterzy nie noszą pistoletów o epicentrum opowieści jest niemowlęcie. Rosyjska mafia w Londynie, jej obyczaje i rys charektorologiczny Rosjan na emigracji jest tu bardzo wyrazisty i ostry, gdyż nie ma miejsca na kompromisy czy tłumeczenie kogokolwiek czymkolwiek. Ludzie twardzi jak skała, czasem bewzględni żyją w świecie, który nie zna okrucieństwa, a które to okrucieństwo wychowało ich w ojczyźnie.
Gdy 14. Tatiana umiera wydając na świat dziecko stwarza nie lada problem organizacji przestępczej Semyona. Tatiana- niewolnica, ofiara gwałtów i tortrur zostawia po sobie pamiętnik, który czyta z przerażeniem Anna (Naomi Watts), która odebrała poród.
Sprawą zajmuje się pnący w górę, bezwzględny i twardy Nikolai Luzhin. Pokryty tatuażami, które w rosyjskich więzieniach streszczają historię danego człowieka jest wiernym żołnierzem. Szybki, zdecydowany i opanowany do tego stopnia, że aż przeraża chłodem. Nie zadaje pytań. Po prostu jest ’szoferem’. ‘Jadę prosto, albo w prawo albo w lewo. To wszystko’. Przyjaźni się z Kirilem, synem Seymora, która wspiera jego szybki awans.
Jednak Nikolai okazuje Annie, przerażonej okrucieństwiem i potęgą Semyona z zaskoczeniem odkrywa ludzkie odruchy w Nikolaiu.
Kim jest tak naprawdę Nikolai?
Viggo Mortensen nie jest centrum akcji i nie o niego tu chodzi, jednak postać Nikolaia zachęca nas do zadania tego pytania. Elegancki garnitur, oszczędne ruchy, wyraźny rosyjski akcent, twarz doświadczona życiem oraz tajemnicze spojrzenia. Mortensen z sukcesem kreuje przerażająco prawdziwą postać i skupia na sobie całą uwagę. Obserwowanie go w tym filmie na ekranie to czysta przyjemność- sam nie mogę wyjść z podziwu. Jest facetem, który bez zmrużenia oka obcina nieboszczykowi palce i wyrywa zęby by utrudnić identyfikacje przed czym ‘kulturalnie’ gasi papierosa na swym języku wypraszając osoby, które nie mają ochoty oglądać jego pracy.
Poprzeczka stoi wysoko, gdyż Nikolai to postać skomplikowana i wcale nie zepsuta do szpiku kości. W pewnym momencie zmieniamy na niego pogląd- nie ze względu na to co robi, a ze względu na to kim jest. Czyli nie wystarczyło zagrać zepsutego do szpiku gości potwora, który lubi dobre samochody i jest elegancki.
Słowa uznania dla Mortensena wypowiadać można dzięki Cronenbergowi, ktory nakręcił film bardzo dobry a równocześnie mroczny. ‘Eastern Promises’ jest pikantny i naturalistyczny, w pamięc zapada scena zamachu i walki o życie Nikolaia w łaźni. Krwi leje się tutaj dość sporo a trup ściele się gęsto. To jednak tylko tło. Cronenberg umiejętnie łączy z sobą wątki, pozwalając się wykazać aktorom nie odwracając naszej uwagi od tragedii matki i dziecka. Jedno życie się kończy a drugie się zaczyna.
Na skojarzenie przychodzi mi od razu inna produkcja Cronenberga i Mortensena a mianowicie świetna ‘Historia Przemocy’. Tam mieliśmy potwora w dobrym człowieku, tutaj jest dobry człowiek w potworze. Gdy już porównywać te dwa filmy, należy stwierdzić, że ‘Eastern Promises’ to film lepszy, znacznie bardziej poważny, dopracowany i dosadny.
Seans minął w mgnieniu oka, a Nikolaia Luzhina długo nie zapomnę.
9/10
Komentarze : Brak komentarzy »
Tags : David Cronenberg, gangsterski, Viggo Mortensen
Kategorie : David Cronenberg, Viggo Mortensen








